AUDIO/ODTWARZANIE
Pink Floyd - Atom Heart Mother Suite
anonim
|
Czas trwania: 23:44
|
Rozmiar: 32,6 MB
...wstyd nie znać
Dodaj komentarz:
«
‹ poprzednie
następne ›
»
strony:
1
Link do tego komentarza »
Zgłoś do usunięcia »
[ 2007-05-14 21:01:42 ]
Wspaniałe dzieło sztuki !
Sa i zostana krolami muzyki!!!!!!!!Pozdrawiam!!!!
Po pierwszym słuchaniu - dno
po dziesiątym - cudo
po dziesiątym - cudo
ten kawałek rzuca mnie na kolana... coś pięknego
perfekcjonizm w każdym dzwięku
> "Olmer" napisał/napisała:
>
> Po pierwszym słuchaniu - dno<br><br>
po dziesiątym - cudo
hehehe:DDD cos w tym jest;)
kocham ten moment kiedy pierwszy raz wchodzi chor. Odplywam.
Czytalam w ksiazce Nicka Masona o tym jak zgrywali caly material na raz a i tak wyszlo perfectoooo!:)
>
> Po pierwszym słuchaniu - dno<br><br>
po dziesiątym - cudo
hehehe:DDD cos w tym jest;)
kocham ten moment kiedy pierwszy raz wchodzi chor. Odplywam.
Czytalam w ksiazce Nicka Masona o tym jak zgrywali caly material na raz a i tak wyszlo perfectoooo!:)
> "Olmer" napisał/napisała:
>
> Po pierwszym słuchaniu - dno<BR><BR>po dziesiątym - cudo
>
> Po pierwszym słuchaniu - dno<BR><BR>po dziesiątym - cudo
a po 40tu latach słuchania dopiero jest piękne...
Mają jednak racje ci krytycy, którzy twierdzą, że PATGOD i AHM to jedyne dwie płyty PF, które nawet po 40stu latach brzmią całkowicie świeżo. Cała reszta jest wspaniała, ale trąci starością, a szczególnie mimo wszystko najgenialniejsza obok Pipera DSODM się zestarzała i to dość mocno, ale jest w swoim gatunku niedościgniona, tak jak Piper w swoim.
AHM słucha się jak dobra muzyka filmowa, nawet coś więcej, prawie jak muzyka klasyczna, a może nawet to ten wspaniały poziom? Nigdy nie zrozumiem dlaczego Waters tego kawałka nienawidzi, oprócz debiutu i DSOTM to najlepsze co stworzyli, może jeszcze pare pojedynczych kawałków z innych płyt ma ten poziom co te trzy płyty:)
AHM słucha się jak dobra muzyka filmowa, nawet coś więcej, prawie jak muzyka klasyczna, a może nawet to ten wspaniały poziom? Nigdy nie zrozumiem dlaczego Waters tego kawałka nienawidzi, oprócz debiutu i DSOTM to najlepsze co stworzyli, może jeszcze pare pojedynczych kawałków z innych płyt ma ten poziom co te trzy płyty:)
Każdy, kto kocha Pink Floyd, a szczególnie wcześniejsze ich albumy z AHM na czele, to wysmakowany koneser o wrażliwej duszy i genialnym słuchu muzycznym!!! Mam ten szczególny zaszczyt zaliczać się do grupy wiernych fanów największego zespołu rockowego świata już ponad 30 lat. Witajcie w "Klubie Pozytywnie Zakręconych Muzyką Komandy Pinka Floyda". Pozdro.
Pozdrawiam Was gorąco
Pozdrawiam Was gorąco
«
‹ poprzednie
następne ›
»
strony:
1


